Kasia ma 24 lata, w czerwcu 2011 roku obroniła dwa licencjaty- z filologii romańskiej oraz socjologii, zna biegle dwa języki obce. Mimo wszystko zdecydowała się zmienić swoją ścieżkę edukacji i rozpocząć nowe studia o profilu ekonomicznym na uniwersytecie... więcejKasia ma 24 lata, w czerwcu 2011 roku obroniła dwa licencjaty- z filologii romańskiej oraz socjologii, zna biegle dwa języki obce. Mimo wszystko zdecydowała się zmienić swoją ścieżkę edukacji i rozpocząć nowe studia o profilu ekonomicznym na uniwersytecie w Nicei. Dlaczego? Z czym musiała się zmierzyć zanim opuściła Polskę? O czym warto wiedzieć przed wyjazdem? Dziś w kolejnym wywiadzie z cyklu „polski student za granicą” odkrywamy realia studiowania we Francji.
W listopadzie 2011 r. Komisja Europejska zaproponowała program „Erasmus dla wszystkich”, który ma zastąpić siedem dotychczasowych programów edukacyjnych. Komisja Europejska uważa, że ułatwi to znacznie dostęp do środków unijnych.
„To wygląda tak: w momencie, kiedy znajdziesz pracę jako student, w wymiarze 32 godzin/miesiąc, rząd wypłaca ci ok. 260 euro miesięcznie. Do tego dochodzi grant za niskie zarobki rodziców, wiec dostaję 500 euro od państwa plus około 200 za pracę z tytułu ... więcej„To wygląda tak: w momencie, kiedy znajdziesz pracę jako student, w wymiarze 32 godzin/miesiąc, rząd wypłaca ci ok. 260 euro miesięcznie. Do tego dochodzi grant za niskie zarobki rodziców, wiec dostaję 500 euro od państwa plus około 200 za pracę z tytułu wynagrodzenia. A oprócz tego, przysługuje mi darmowy transport pociągami, autobusami, tramwajami etc.”- bajka? Nie, to standardy życia studenta w Holandii. Kontynuując cykl wywiadów na temat studiowania za granicą, dziś zamieszczam rozmowę z Olą, studentką Maastricht University. mniej
Jak poradzić sobie z obcym językiem na zagranicznych studiach? Czy na Erasmusa jeżdżą tylko ” imprezowicze”? Jacy są Hiszpanie? Przekonajcie się sami...
Nowe, interesujące znajomości, możliwość poznania obcych kultur, okazja do perfekcyjnego opanowania języka... Brzmi zachęcająco? To tylko niektóre plusy, z całego worka zalet, jakie niesie ze sobą studiowanie za granicą.
Harvard? Yale? A może Princeton? Prestiżowych uczelni w Stanach Zjednoczonych nie brakuje. Co roku tysiące kandydatów stają w szranki w walce o miejsce na jednym z wielu amerykańskich uniwersytetów. Konkurencja jest ogromna, stawka wysoka...